Bitwa o Śródziemie 2 jako niesamowita gra strategiczno-taktyczna cz.3
August 28th, 2009 by adminAle już nie zaatakujemy dodatkową piechota, będą oni musieli czekać na miejsce do bitwy.. co innego jest podejść i zaatakować a co innego.. po prostu zaatakować
Wydaje mi się, że to ze względu na specyficzne umiejętności konnicy.. otóż oni nie „atakują” tylko „przebiegają” przez przeciwnika..
Ttak samo jak przez własne jednostki z tą różnicą, że tamci są przewracani a nasze jednostki spokojnie sobie stoją.. więc według mojej teorii gra traktuje atak konnicy jako zwykłe przemieszczenie wojska i pozwala na przechodzenie przez własne jednostki.. ale to tylko moja teoria, prawda ?
Więc używajcie tej wiedzy i pokażcie przeciwnikowi kto tak naprawdę wymiata… aha i jeszcze jedno – uważajcie na te dojebane trolle w pancerzach, one naprawdę siekają jak szalone.
Kiedyś walczyłem z wrogiem, który bardzo je lubił i szczerze mówiąc miałem niesamowicie ciężkie przejścia.. konnica była nieskuteczna, piechota ginęła jak masło, bohaterowie byli neutralizowani.. jedynie łucznikami byłem coś w stanie im zrobić, ale przeciwnik dbał o to, aby nie żyli oni zbyt długo.. ale to kolejna sugestia odemnie, tak tylko mówię – może komuś się to kiedyś przyda